Dzisiaj wróciliśmy z weekendu z Wisły. Byliśmy tam od piątku. W piątek rano wyruszyliśmy, tak żeby jeszcze zdążyć na stok. Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu Patria. W sumie na nartach byliśmy trzy razy, raz na Nowej Osadzie i dwa razy na Stożku. Najlepiej było na stożku, zjeżdżałem na czerwonych i na czarnych trasach. Zaliczyłem trzy przewrotki i trzy skoki na skoczni. Dziś rano na Stożek, a ze stoku prosto do domu.
21/02/2010