21/03/2010

Rzym

Kategoria: Rodzina,Wyjazdy — admin @ 20:19

Moi rodzice od dawna planowali wybrać się do Rzymu. Nie marzyłem nawet, że ja też tam pojadę. W przypadku nietypowych okolicznościach zwolnił się jeden pokój. Korzystając z tej okazji rodzice zabrali i nas (mnie i brata). Z powodów odwołania lotów musieliśmy pojechać samochodem. Podróż nie była zbyt ciężka, bo trwała tylko dwanaście godzin. Dojechaliśmy nadranem, wpakowaliśmy się do pokojów a następnie (według planu) ruszyliśmy zwiedzać. Na wejściu postanowiliśmy zwiedzić parę bazylik (dawnych kościołów). W bazylikach nie brakło pięknych ozdób, fresek, rzeźb i pozłacanych ścian, posacek oraz sufitów. Oglądnęliśmy rónierz piękne Forum Romanum, te ruiny, ach, coś pięknego. Zwiedziliśmy cały Panteon – piękna budowla z dziurą pośrodku dachu. Szczerze to wydawał mi się trochę inny – prostokątna budowla z kolumnami w środku, hehe. Chyba mi się pomyliło z Partenonem z Grecji. Ponadto zwiedziliśmy Coloseum (mi się najbardziej podobało właśnie Coloseum). Jest strasynie wielkie i piękne (szczególnie po zmierzchu). Niegdyś cała budowla z góry była zakrywana płótnem. Teraz Coloseum w większości to ruina – zniszczone korytarze, podziemia, miejsca dla widowni i pole bitwy (centrum budowli). Na ostatni dzień pojechaliśmy do Watykanu zwiedzić Bazylikę Św. Piotra. Ta kaplica przewyższała pięknem wszystkie powyżej (i nie tylko) wymienione zabytki! Nie będę opisywał bo i tak mi się nie uda oddać w słowach tego co tam zobaczyłem. To trzeba po prostu Z O B A C Z Y Ć! Po trzecim dniu wyjechaliśmy. Wróciliśmy późno w nocy więc nie trzeba było nazajutrz iść do szkoły! Jeee :)

21/02/2010

Weekend w Wiśle

Kategoria: Inne,Rodzina,Wyjazdy — Luck @ 19:19

Dzisiaj wróciliśmy z weekendu z Wisły. Byliśmy tam od piątku. W piątek rano wyruszyliśmy, tak żeby jeszcze zdążyć na stok. Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu Patria. W sumie na nartach byliśmy trzy razy, raz na Nowej Osadzie i dwa razy na Stożku. Najlepiej było na stożku, zjeżdżałem na czerwonych i na czarnych trasach. Zaliczyłem trzy przewrotki i trzy skoki na skoczni. Dziś rano na Stożek, a ze stoku prosto do domu.

25/09/2009

Start harcerski

Kategoria: Harcerstwo,Wyjazdy — Luck @ 15:29

W sobotę o 8.40 wyjeżdzaliśmy do Bier na start harcerski. Jak przyjechaliśmy to rozłożyliśmy plecaki i zaczęliśmy robić (za pomoćą nożów) patyki na ognisko. Potem zbieraliśmy drewno. Na stępnie były biegi patrolowe. Wieczorem była kolacja, a potem poszliśmy spać. Nazajutrz po śniadaniu odbyła się msza polowa, a po mszy pojechaliśmy do domów.

19/08/2009

Weekend w Zakopanym

Kategoria: Rodzina,Wyjazdy — Luck @ 13:12

W niedziele wróciliśmy  z Zakopanego. Wyjechaliśmy tam w piątek. Dojechaliśmy wieczorem i oczywiście okzało się że nie mamy zakwaterowania więc objechaliśmy cało wieś i chyba 20 apartamentów. Wszędzie było za mało miejsca, bo nas było aż ośmiu, ponieważ jechał z nami mój wujek, ciocia i Karolina. Na szczęście mieliśmy nocleg w Zawojii. W drógi dzień uzbieraliśmy całą menaszkę borówek. I pojechaliśmy na jezioro żywieckie. Potem pojechaliśmy do domu.Zakopane 2009

Powrót z obozu harcerskiego

Kategoria: Harcerstwo,Wyjazdy — Luck @ 12:56

Niedawno wróciłem z obozu  z podlesic z dwóch tygodni. Mieszkałem w namiociez czworoma osobami (w tym z dwoma z mojej klasy). Spaliśmy na pięciu kanadyjkach.Mieliśmy jedną ławkę i szafkę oraz dwa podesty.Standardowy plan dnia:Rano pobódka, dwie minuty na przygotowanie do zaprawy (porannej rozgrzewki przed dniem),po zaprawie mycie poranne, porządki (to było najgorsze w całym obozie), następnie śniadanie,apel poranny, podniesienie flagi, sprawdzanie porządków, poprawa porządków (pilotów itp.),zajęcia lub wycieczka, zajęcia, obiad, cisza poobiednia, zajęcia, zajęcia, kolacja, zajęcia,mycie wieczorne, cisza nocna.Tak właśnie wyglądał  zazwyczaj dzień na obozie.Oczywiście Niektóre zajęcia dziennie to była wycieczka jak np. na basen czy na Pustynię Błędowską.Jedne z najfajniejszych atrakcji to były:wampiriada (najlepsza), paintball, baloniada, chszest harcerski, dzień obozowicza (wybierało się pojednej osobie z namiotu która zastępowała jedną osobę z kadry)Jednym słowem było super! ;)