<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Łukasz Tomana</title>
	<atom:link href="http://lukasz.tomana.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lukasz.tomana.net</link>
	<description>Moja prywatna strona</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 May 2011 14:36:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Rzym</title>
		<link>http://lukasz.tomana.net/2010/03/21/rzym/</link>
		<comments>http://lukasz.tomana.net/2010/03/21/rzym/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Mar 2010 18:19:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lukasz.tomana.net/2010/06/21/rzym/</guid>
		<description><![CDATA[Moi rodzice od dawna planowali wybrać się do Rzymu. Nie marzyłem nawet, że ja też tam pojadę. W przypadku nietypowych okolicznościach zwolnił się jeden pokój. Korzystając z tej okazji rodzice zabrali i nas (mnie i brata). Z powodów odwołania lotów musieliśmy pojechać samochodem. Podróż nie była zbyt ciężka, bo trwała tylko dwanaście godzin. Dojechaliśmy nadranem, wpakowaliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000080;">Moi rodzice od dawna planowali wybrać się do </span><span style="color: #000080;">Rzymu</span><span style="color: #888888;"><span style="color: #000080;">.</span><span style="color: #000080;"> </span></span><span style="color: #000080;">Nie marzyłem nawet, że ja też tam pojadę. W przypadku nietypowych okolicznościach zwolnił się jeden pokój. Korzystając z tej okazji rodzice zabrali i nas (mnie i brata). Z powodów odwołania lotów musieliśmy pojechać samochodem. Podróż nie była zbyt ciężka, bo trwała tylko dwanaście godzin. Dojechaliśmy nadranem, wpakowaliśmy się do pokojów a następnie (według planu) ruszyliśmy zwiedzać. Na wejściu postanowiliśmy zwiedzić parę bazylik (dawnych kościołów). W bazylikach nie brakło pięknych ozdób, fresek, rzeźb i pozłacanych ścian, posacek oraz sufitów. Oglądnęliśmy rónierz piękne </span><span style="color: #000080;">Forum Romanum</span><span style="color: #000080;">, te ruiny, ach, coś pięknego. Zwiedziliśmy cały </span><span style="color: #000080;">Panteon</span><span style="color: #000080;"> &#8211; piękna budowla z dziurą pośrodku dachu. Szczerze to wydawał mi się trochę inny &#8211; prostokątna budowla z kolumnami w środku, hehe. Chyba mi się pomyliło z Partenonem z Grecji. Ponadto zwiedziliśmy </span><span style="color: #000080;">Coloseum</span><span style="color: #000080;"> (mi się najbardziej podobało właśnie Coloseum). Jest strasynie wielkie i piękne (szczególnie po zmierzchu). Niegdyś cała budowla z góry była zakrywana płótnem. Teraz </span><span style="color: #000080;">Coloseum</span><span style="color: #000080;"> w większości to ruina &#8211; zniszczone korytarze, podziemia, miejsca dla widowni i pole bitwy (centrum budowli). Na ostatni dzień pojechaliśmy do Watykanu zwiedzić </span><span style="color: #000080;">Bazylikę Św. Piotra</span><span style="color: #000080;">. Ta kaplica przewyższała pięknem wszystkie powyżej (i nie tylko) wymienione zabytki! Nie będę opisywał bo i tak mi się nie uda oddać w słowach tego co tam zobaczyłem. To trzeba po prostu Z O B A C Z Y Ć! Po trzecim dniu wyjechaliśmy. Wróciliśmy późno w nocy więc nie trzeba było nazajutrz iść do szkoły! Jeee <img src='http://lukasz.tomana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lukasz.tomana.net/2010/03/21/rzym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weekend w Wiśle</title>
		<link>http://lukasz.tomana.net/2010/02/21/powrt-z-wisly/</link>
		<comments>http://lukasz.tomana.net/2010/02/21/powrt-z-wisly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 17:19:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luck</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lukasz.tomana.net/2010/02/21/powrt-z-wisly/</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj wróciliśmy z weekendu z Wisły. Byliśmy tam od piątku. W piątek rano wyruszyliśmy, tak żeby jeszcze zdążyć na stok. Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu Patria. W sumie na nartach byliśmy trzy razy, raz na Nowej Osadzie i dwa razy na Stożku. Najlepiej było na stożku, zjeżdżałem na czerwonych i na czarnych trasach. Zaliczyłem trzy przewrotki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Dzisiaj wróciliśmy z weekendu z Wisły. Byliśmy tam od piątku. W piątek rano wyruszyliśmy, tak żeby jeszcze zdążyć na stok. Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu Patria. W sumie na nartach byliśmy trzy razy, raz na Nowej Osadzie i dwa razy na Stożku. Najlepiej było na stożku, zjeżdżałem na czerwonych i na czarnych trasach. Zaliczyłem trzy przewrotki i trzy skoki na skoczni. Dziś rano na Stożek, a ze stoku prosto do domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lukasz.tomana.net/2010/02/21/powrt-z-wisly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rok</title>
		<link>http://lukasz.tomana.net/2010/01/01/nowy-rok-2/</link>
		<comments>http://lukasz.tomana.net/2010/01/01/nowy-rok-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 20:22:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luck</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lukasz.tomana.net/2010/01/01/nowy-rok-2/</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj odbył się sylwester. Pojechaliśmy do naszych znajomych na imprezę noworoczną. Zabraliśmy przy okazji moją chrzestną i jej dwoje dzieci. Bawiliśmy się do trzeciej w nocy. Nie liczni wytrwali do szóstej rano. O północy puściliśmy kilka petard. Zostaliśmy tam do rana. Dziś rano do kościoła, a następnie do domu. Szczęśliwego nowego roku]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Wczoraj odbył się sylwester. Pojechaliśmy do naszych znajomych na imprezę noworoczną. Zabraliśmy przy okazji moją chrzestną i jej dwoje dzieci. Bawiliśmy się do trzeciej w nocy. Nie liczni wytrwali do szóstej rano. O północy puściliśmy kilka petard. Zostaliśmy tam do rana. Dziś rano do kościoła, a następnie do domu.</p>
<p>Szczęśliwego nowego roku <img src='http://lukasz.tomana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lukasz.tomana.net/2010/01/01/nowy-rok-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krzyż harcerski</title>
		<link>http://lukasz.tomana.net/2009/12/04/krzyz-harcerski/</link>
		<comments>http://lukasz.tomana.net/2009/12/04/krzyz-harcerski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 19:06:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luck</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harcerstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lukasz.tomana.net/2009/12/04/krzyz-harcerski/</guid>
		<description><![CDATA[Dziś poszedłem na zbiórkę. Gdzieś pod koniec wyszliśmy na dwór i poszliśmy do ogrodu. Zobaczyłem flagę polski i świece. Po chwili wraz z dwoma kolegami zostaliśmy wywołani do flagi i  musieliś  wypowiedzieć przysięgę harcerską. Potem drużynowa dała nam krzyże i pogratulowała]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify" align="justify">Dziś poszedłem na zbiórkę. Gdzieś pod koniec wyszliśmy na dwór i poszliśmy do ogrodu. Zobaczyłem flagę polski i świece. Po chwili wraz z dwoma kolegami zostaliśmy wywołani do flagi i  musieliś  wypowiedzieć przysięgę harcerską. Potem drużynowa dała nam krzyże i pogratulowała <img src='http://lukasz.tomana.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p align="justify" style="text-align: left"><img src="http://lukasz.tomana.net/wp-content/uploads/2010/07/krzyz.png" alt="krzyz" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lukasz.tomana.net/2009/12/04/krzyz-harcerski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Start harcerski</title>
		<link>http://lukasz.tomana.net/2009/09/25/start-harcerski/</link>
		<comments>http://lukasz.tomana.net/2009/09/25/start-harcerski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 13:29:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luck</dc:creator>
				<category><![CDATA[Harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lukasz.tomana.net/2009/09/25/start-harcerski/</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę o 8.40 wyjeżdzaliśmy do Bier na start harcerski. Jak przyjechaliśmy to rozłożyliśmy plecaki i zaczęliśmy robić (za pomoćą nożów) patyki na ognisko. Potem zbieraliśmy drewno. Na stępnie były biegi patrolowe. Wieczorem była kolacja, a potem poszliśmy spać. Nazajutrz po śniadaniu odbyła się msza polowa, a po mszy pojechaliśmy do domów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">W sobotę o 8.40 wyjeżdzaliśmy do Bier na start harcerski. Jak przyjechaliśmy to rozłożyliśmy plecaki i zaczęliśmy robić (za pomoćą nożów) patyki na ognisko. Potem zbieraliśmy drewno. Na stępnie były biegi patrolowe. Wieczorem była kolacja, a potem poszliśmy spać. Nazajutrz po śniadaniu odbyła się msza polowa, a po mszy pojechaliśmy do domów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lukasz.tomana.net/2009/09/25/start-harcerski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

